Ja, zwana również Odonatą - Haftuję, wariuję, dekoruję!
Blog > Komentarze do wpisu
Dziś się pochwalę nowymi kolczykami.

Na dobrą sprawę po prostu przyczepiłam koraliki do bigli i na tym koniec mojej twórczości :P Uważam, że ciężko to nazwać własną robótką, bo inna sprawa gdyby było więcej elementów, jakieś kombinacje, świry-bajery... A tu takie hop-siup i kolczyki, banał :P

Ale i tak są fajniutkie i mi się przydadzą.

Nr 1. Czarne kulki z białymi żyłkami - agat antyczny.
Na zdjęciach nie całkiem widać jaką mają fajniutką fakturę, a szkoda.



U znajomej mojej mamy zamówioną mam z nich bransoletkę.
Jak trafiłam na te koraliki na stoisku, to stwierdziłam, że przecież przydadzą mi się do niej kolczyki.



Jest to dosyć ciężki kamień, ale za to bardzo elegancko się prezentuje. Nawet w moim marnym wykonaniu :P
Nie mogę się doczekać aż dostanę bransoletkę :)

A tu w uchu:


Nr 2. Lekkie czarno-białe kulki z metalowymi rozetkami.



Te koraliki pochodzą z naszyjnika, który dostałam kiedyś gratis do swetra. Był paskudny (oprócz tych ładnych kulek było kilka rodzajów aluminiowego łańcucha - wszystko zionęło kiczem i tandetą na kilometr) a do tego był zbyt krótki, ale całe szczęście go nie wyrzuciłam.



Ogólnie, to jakoś słabo mi idzie ostatnio kończenie zaczętych robótek. Dwie pary kolczyków są w trakcie wytwarzania (z czego jedne - haftowane już chyba drugi tydzień) i nie widać końca.... Musze się ogarnąć!
sobota, 05 listopada 2011, odonata

Komentarze
2011/11/06 07:19:45
no i super proste szybkie do zrobienia, a efekt fajny i Twoja praca! bardzo ładne!
Dodatki na bloga
Dodatki na bloga